Pewien projekt – Część 2. Nowy Zarząd


??????????????????????

Minęło kilka miesięcy od pamiętnego spotkania. Przez ten czas nic się nie wydarzyło w kwestii mojej współpracy z ITberries.

Nie martwiłem się tym, gdyż Kasia ostrzegała mnie, że koniec roku akademickiego nie jest najlepszym momentem na rozpoczynanie nowych projektów. Istotny był również fakt, iż połowa ITberries kończyła studia i zmieniał się Zarząd (Kasia również ustępowała miejsca Prezesa). Mój poziom motywacji, wciąż był jednak bardzo wysoki. Przed rozmową z nowym zarządem w połowie wakacji, wiedziałem, że będę musiał sprzedać swój pomysł po raz drugi.

Cafe Tektura ponownie stała się areną prezentacji moich zawodowych walorów członkom Zarządu ITberries. Zadanie miałem jednak trudniejsze, gdyż na spotkaniu pojawiły się dwie osoby – Gabrysia i Milena (zapamiętajcie te imiona – to główne bohaterki niniejszej historii). Po kolejnych kilku  godzinach doszliśmy do porozumienia. Zrobię dla ITberries (…)*.

Pamiętam jak dziś, że moja wewnętrzna motywacja poszybowała ponad dachy kamienic stojących przy ul. Krupniczej, przy której znajduje się Cafe Tektura.

Mam jasno sprecyzowany cel, pora zabrać się do pracy.

 

*O dalszych losach naszej tajemniczej współpracy oraz jej wyniku – już niebawem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *